„Każdy z nas ma inny kształt stopy. Pozornie mogą wyglądać podobnie, ale na ich charakterystykę składa się wiele czynników, z których często nie zdajemy sobie nawet sprawy np. sposób stawiania stopy w czasie chodzenia. Związane z nim zmiany to m.in. nadmiernie zużycie zewnętrznych krawędzi, duże modzele pod śródstopiem czy podkówki tworzące „daszek” w dole pięty. Niestety, wynikiem naszej ubogiej wiedzy jest nieprawidłowe traktowanie stóp, które często prowadzi do powikłań.
Najczęściej spotykane przypadłości oraz negatywne wyniki braku pielęgnacji stóp to haluksy, które występują głównie z boku lub lekko na górze dużego palca, wrastające paznokcie, odciski, pękające rany na piętach czy grzybica stóp i paznokci. Jeśli już nabawimy się poważnych zmian skórnych, nie ma innego wyjścia niż wizyta u specjalisty – niektóre z tych dolegliwości mogą być zwalczone już tylko przez lekarza. Podolog pomoże jeszcze w takich przypadkach jak obrobienie wrastającego paznokcia, usunięcie warstwy paznokcia zainfekowanego grzybicą, pozbycie się odcisków. Jeśli natomiast nasze stopy są w dobrej kondycji, musimy pamiętać o profilaktyce. Dzięki odpowiedniej pielęgnacji unikniemy konieczności leczenia.
Aby wykonać pedicure zdrowotny stopy problematycznej w domu, należy zaopatrzyć się
w osobiste przybory kosmetyczne. W ten sposób zapobiegniemy infekcjom. KillyS oferuje szeroką gamę produktów dobrej jakości – pilniki, pilniczki czy drewniane tarki, które jakością dorównują produktom stosowanym w profesjonalnych gabinetach.
Zacznijmy od problemu z modzelami; nagniotkami i narastającą skórą na piętach – w obu przypadkach postępujemy tak samo. Te dolegliwości powstają na skutek dużego obciążenia stopy (masa ciała), problemów z cukrzycą, krążeniem, hormonami i oczywiście w wyniku zaniedbania stóp. Pierwszym krokiem do gładkiej skóry jest regularne usuwanie jej nadmiaru. W zależności od stopnia zrogowacenia używamy odpowiednich przyrządów kosmetycznych – w przypadku grubej warstwy naskórka moczymy stopy ok. 20 minut, następnie delikatne zdejmujemy nadmiar skóry przy użyciu specjalnego aparatu do pedicure z wymiennymi żyletkami. Pamiętajmy, że do każdego pedicure należy użyć nowej żyletki. Skórę zdejmujemy powoli, delikatnie, cienką warstwą, ponieważ jeśli zdejmiemy jej za dużo, będzie szybciej odrastać. Resztę pracy wykonujemy tarką – szybko i skutecznie wyrównujemy pozostawione wgłębienia na pięcie. Zwróćmy uwagę na to, że w zależności od stopnia pozostawionej skóry, można użyć strony z gruboziarnistym papierem lub tym trochę delikatniejszym. Na koniec „zamykamy” skórę peelingiem do stóp i nawilżamy np. kremem z mocznikiem, który zapobiega narastaniu skóry lub innym odpowiadającym nam preparatem.

Katarzyna Rytel
Specjalista Podolog II stopnia”