„Paznokcie to nasza wizytówka, dlatego warto zadbać o ich kondycję i wygląd. Pierwszym krokiem do zdrowej, równej i jasnej płytki jest odżywianie. Zdrowa dieta jest niezwykle ważna, ale pielęgnacja od zewnątrz pozwoli zregenerować nawet najbardziej zniszczone paznokcie. Kluczem jest systematyczność. Gdy zaczniemy dbać o dłonie regularnie – aplikować odżywki, wcierać oliwkę czy inne zbawienne substancje, odwdzięczą się nam one pięknym wyglądem.
Wybierając odżywkę warto zwrócić uwagę na jej skład. Unikajmy składników takich jak: DBP – szkodliwy dla zdrowia zmiękczacz; formaldehyd – niezwykle podrażniająca substancja; toluen – toksyczny, powodujący bezsenność, nudności, znużenie i bóle głowy. Nawet najmniejsza dawka w odżywce może wpłynąć negatywnie na kondycję paznokci. A przecież nie o to nam chodzi, kiedy rozpoczynamy kurację. Podstawowe substancje w kuracji to natomiast: alantoina, która nawilża i odżywia oraz posiada właściwości kojące, łagodzące i przeciwzapalne; gliceryna, która ma zdolność zatrzymywania wody, nawilża skórki i nadaje im miękkości oraz elastyczności; metionina sprzyjająca regeneracji keratyny. Olejki: migdałowy, który natłuszcza, odżywia i wygładza skórki, chroniąc przed podrażnieniami; z zarodków pszenicy – uelastycznia skórki, nawilża i łagodzi podrażnienia, a dodatkowo zawiera wit. E i F, które przyspieszają odnowę komórkową jednocześnie opóźniając procesy sparzenia. Mirra – oleista i aromatyczna substancja nawilżająca naskórek, mająca właściwości ściągające i antyseptyczne.
Wszystkie te i wiele innych składników zbawiennych dla naszej skóry i paznokci jak wapń, witaminy A, B5, C, E i F można znaleźć w odżywkach Killys. Wystarczy zapoznać się z wachlarzem produktów i wybrać idealny dla siebie.

Katarzyna Rytel
Specjalista Podolog II stopnia”